w skrócie DBCBB, prawdopodobnie powstrzymały chwilowo presję deflacyjną, czy wy też to obserwujecie?Odnotowałem od dawna niewidziany skok w wycenach zawodników...Może to efekt jednorazowego przyrostu kasy w klubach w związku z karnet-bugiem, a może to że na początku sezonu ludzie mają trochę więcej kasy dzięki pucharom...Czy ktoś obserwował temat i ma własne przemyślenia?
Sam siedzę w trafnsferach i szukam okazji nocami, kiedy zawodnicy są FA, ale ceny są kosmiczne. Cieżko kupic gracza by potem na nim zarobić :/