Będę grał o maksa-pewnie tak jak Ty byś to robił.Jednak jeżeli ostatni mecz z Izraelem będzie decydował czy zajmiemy pierwsze,czy drugie miejsce w grupie to będę też myślał o entuzjazmie w finałach.I naprawdę baaardzo się zastanowię czy w takim meczu warto się napinać żeby nie trafić na któregoś z mocarzy,tym bardziej że i tak się będziemy musieli z nimi spotkać.
Wg mnie jakieś masz... Ale wiesz - ja się nie znam... :)
Sam czytałeś parę postów wyżej że on tylko czekał na moją mowę aby to wyciągnąć...
Powtórzę raz jeszcze nie wiedziałem o przeplatance i dlatego grałem TiE z Izraelem...
I również uważam że nie trzeba obrzucać się błotem... To że za sobą nie przepadamy nie wyszło kiedyś ode mnie...
Ale myślę że lepiej skupić się na tym co mamy do zaproponowania niż osobistych wycieczkach....
Popieram strategię hatcheta w 100%!Głosujcie na oskara4!