No widzisz, wykrakałem

Co do personelu kilka moich przemyśleń:
1) Nie ma co oszczędzać na lekarzu, moim zdaniem level 4 to must have, żeby zredukować chociaż część kontuzji w sezonie. Chociaż jak widać po Twoim przykładzie, level 7 nawet nie jest w stanie uchronić przed urazem i to jeszcze tak długim.
2) Trener - najlepszy stosunek ceny/pensji do jakości zdecydowanie ma level 4 moim zdaniem.
3) Rzecznik - nie wiem czy jego pensja spłaca się w biletach. Moim zdaniem nie, ale chętnie posłucham opinii innych.
4) Dietetyk - strata kasy.
5) Trener młodzieży - dla bardziej uzdolnionych juniorów jak najbardziej, poza tym raczej się nie zwraca jego wkład w rozwój zawodników.
6) Psycholog sportowy - bardzo sobie cenię, przy przegiętych minutach często zatrudniam chociaż level 4.